Nierówna walka dużych sieci z rodzinnymi aptekami. Magazyn śledczy Anity Gargas

Nierówna walka aptek prywatnych z sieciowymi trwa od dawna. Niezgodne z prawem praktyki dużych sieci, doprowadzając do upadłości indywidualne apteki prowadzone przez farmaceutów często od wielu pokoleń. Agresywna polityka sprzedażowa narzucająca farmaceutom określony „standard” obsługi, sprzedaż poniżej cen zakupu oraz uchylanie się od zapłaty wielomilionowych podatków w Polsce to tylko niektóre z praktyk aptek sieciowych szczegółowo przedstawionych w reportażu „Magazynu śledczego Anity Gargas” wyemitowanym w TVP1 23 kwietnia br.

Apteki to przede wszystkim placówki ochrony zdrowia

Marcin Wiśniewski reprezentujący Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) jako przyczynę rynkowej patologii wskazuje zmiany legislacyjne jakie zaszły na rynku aptecznym w 2002 r., kiedy to zliberalizowano prawo, umożliwiając posiadanie apteki wszystkim, a więc również osobom bez wykształcenia farmaceutycznego. Rozwijająca się w od tego czasu ekspansja dużych aptecznych graczy znacząco zmieniła obraz rynku w Polsce. Zysk finansowy stał się głównym miernikiem decydującym o zasadach funkcjonowania aptek sieciowych.

 – Od dostępności apteki, od tego co się w niej dzieje, od tego kto nią zarządza, zależy tak naprawdę co nam zostanie polecone. Rolą aptek nie jest szukanie sposobu na to, by wymusić na pacjencie poczucie potrzeby zakupu. Farmaceuci dostają od swoich przełożonych, od menedżerów listy leków często z ilościami, które powinni sprzedać w danym tygodniu. Są z tego rozliczani – komentuje wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Michał Byliniak.

Powyższe praktyki potwierdza w materiale farmaceutka, która zrezygnowała z pracy w aptece sieciowej z powodu nieetycznych praktyk narzucanych przed koordynatorów.

Prawo farmaceutyczne do poprawki

Zdaniem byłego wiceministra zdrowia Krzysztofa Łandy, prawo farmaceutyczne wymaga dużej nowelizacji. Wprowadzona w 2017 r. tzw. „Apteka dla Aptekarza” (AdA) miała być jedynie przepisem przejściowym do czasu wprowadzenie znacznie większej reformy, która umocniłaby apteki w roli placówek ochrony zdrowia. Luki w prawie nie zadowalają także samych farmaceutów, dając możliwość wypracowania przez przedsiębiorców prowadzących sieci apteczne mechanizmów obchodzenia przepisów.  Mechanizm tzw. „słupowania” wyjaśnia, konsultant Województwa Pomorskiego ds. Farmacji Aptecznej, Michał Marcinkowski.

Apteki przejmowane są przez tzw. „słupy”- farmaceutów figurantów, którzy posiadając PWZ podpisują umowę z siecią dotyczącą prowadzenia apteki. Takich aptek w Polsce działa ok. 60 – ujawnia.

Węgry z powodzeniem zahamowały rozwój dużych sieci

Za należyte prowadzenie apteki odpowiada farmaceuta, który powinien zagwarantować, że apteka konkuruje nie ceną, a jakością i wysokimi standardami obsługi. Węgry, Estonia i Łotwa po 2010 r. wprowadziły mechanizmy dekoncentrujące rynki farmaceutyczne, które z powodzeniem zablokowały rozwój dużych sieci aptecznych zagrażających stabilności rynku i bezpieczeństwu pacjentów.

Na nowo zdefiniowaliśmy pojęcie aptek. Zostały ponownie włączone do systemu ochrony zdrowia i obecnie ewidentnie są dostawcami usług zdrowotnych. Wprowadziliśmy też odpowiedzialność jednej osoby, szefa – właściciela apteki. Nadaliśmy mu prawo do wyłącznego kierowania apteką oraz prawo do jej reprezentacji. To wyjątkowo ważne, ponieważ Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził w swych wyrokach, że nie jest dobrze, jeśli zysk jest ważniejszy niż decyzje merytoryczne – mówi Attila HorváthSziklai, dyrektor Naczelnej Izby Aptekarskiej na Węgrzech.

W kraju wzmocniono również nadzór farmaceutyczny, którego efektywność działania w Polsce jest zdecydowanie niewystarczająca. Według raportu ZAPPA po wprowadzeniu nowelizacji ok. 700 aptek zostało przejętych przez zagraniczne spółki.

Strategiczny rynek, ciężka walka o apteki

Apteki stanowią pierwszą linię kontaktu pacjenta z farmaceutami, stanowiącymi ważną część systemu ochrony zdrowia. Jakość prowadzonej w nich obsługi i jej cel powinien być zgodny ze standardami etycznymi. Rynek farmaceutyczny jest rynkiem strategicznym, dlatego walka o utrzymanie aptek indywidualnych będzie bardzo ciężka.

Walka o polskie apteki będzie bardzo trudna, ponieważ jak wszyscy wiemy stoją za tym ogromne pieniądze i nie jest to wyłącznie jeden zapis w ustawie – podkreśla poseł Paweł Rychlik, przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. bezpieczeństwa lekowego i rynku aptecznego.

Zapraszamy do obejrzenia materiału tutaj.

Źródło: TVP1, Magazyn śledczy Anity Gargas

Podziel się !
Pokaż przyciski
Ukryj przyciski