Farmaceutka ukarana

W nawiązaniu do artykułu: „Farmaceutka i lekarka wyłudziły fortunę z NFZ!” (Dziennik FAKT, 18.12.2017) informuję, że Aleksandra C. poniosła konsekwencje karne i dyscyplinarne w związku z jej udziałem w nielegalnym procederze.

W 2013 r. farmaceutka została skazana przez sąd powszechny na karę 3 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat oraz grzywnę w wysokości 40 tys. zł. Jednak niezależnie od postępowania toczącego się przed sądem powszechnym sprawą farmaceutki zainteresował się rzecznik odpowiedzialności zawodowej, który wszczął wobec niej postępowanie dyscyplinarne, przeprowadzone w 2015 r. Ostatecznie farmaceutka utraciła tzw. rękojmię należytego prowadzenia apteki oznaczającą brak możliwości sprawowania funkcji kierownika apteki oraz utraciła możliwość wykonywania zawodu przez okres 1,5 roku. W praktyce oznacza to wysoką karę finansową w postaci utraty dochodów, a w świetle znowelizowanych przepisów utratę prawa do posiadania nowej apteki. Aleksandra C. nie pracuje w zawodzie aptekarza.

„Apteka dla Aptekarza” orężem w walce z nieuczciwymi praktykami

Gdyby postępowanie w powyższej sprawie toczyło się po 25 czerwca br., a więc w okresie obowiązywania nowelizacji Prawa farmaceutycznego, zwanej „Apteką dla Aptekarza”, farmaceutce groziłyby daleko idące konsekwencje:

• zawodowe – utrata prawa wykonywania zawodu jednocześnie związana z cofnięciem zezwolenia na prowadzenie apteki

• finansowe – prowadząc aptekę odpowiadałaby całym swoim majątkiem za naruszenie przepisów.

Tomasz Leleno
Rzecznik Prasowy
Naczelna Izba Aptekarska

Podziel się !
Pokaż przyciski
Ukryj przyciski