Pierwsza rocznica „Apteki dla Aptekarza” – 3 perspektywy zmian: pacjent, rynek, farmaceuta. Zakończył się briefing prasowy Ministerstwa Zdrowia i Naczelnej Izby Aptekarskiej

Lepszy dostęp do aptek i usług farmaceutycznych, stabilny poziom cen leków, równowaga rynkowa oraz podwójna odpowiedzialność farmaceutów – to główne skutki nowelizacji Prawa farmaceutycznego, a więc tzw. „Apteki dla Aptekarza”, która obchodzi swoje pierwsze urodziny.

Obowiązująca od 25 czerwca ub. r. regulacja miała być krokiem w kierunku ukształtowania rynku aptecznego na kolejne dziesięciolecia. Czy tak faktycznie się stało? Oceniając jej skutki z trzech perspektyw – pacjentów, rynku farmaceutycznego oraz farmaceutów – można dostrzec wiele pozytywnych efektów, widocznych już po roku obowiązywania tych przepisów.

Perspektywa pacjenta > apteki powstają tam, gdzie są potrzebne

Pozytywnym zjawiskiem, z którym mamy do czynienia od kilku miesięcy jest wzrost liczby aptek na terenach wiejskich i w małych miejscowościach. Na tych terenach powstało ponad 200 nowych aptek i punktów aptecznych, dzięki czemu pacjenci mają ułatwiony dostęp do usług farmaceutycznych. W skali całego kraju liczba placówek nadal oscyluje wokół 15 tys., a więc podobnie jak przed rokiem. Obecny poziom nasycenia aptek pokrywa potrzeby polskiego społeczeństwa związane z dostępem do tych placówek. Ilustrują to poniższe dane ukazujące Polskę na tle innych europejskich krajów:

Polska: 15 tys. aptek/ 37,9 mln mieszkańców |1 apteka ->2526 pacjentów
Wielka Brytania: 12 tys. aptek / 65,6 mln mieszkańców |1 apteka -> 5466 pacjentów
Niemcy: 18 tys. aptek/ 82,6 mln mieszkańców |1 apteka -> 4588 pacjentów

Dzięki utrzymującej się konkurencji między podmiotami ceny leków dla pacjentów pozostają na stabilnym poziomie. Widać to wyraźnie analizując średnią cenę wszystkich produktów dostępnych w aptekach. Eksperci wskazują, że zmiany cen leków nie mają związku z „Apteką dla Aptekarza”. Jak sami mówią, na ceny wpływa co najmniej kilka niezależnych czynników, m.in. sezonowość pewnych preparatów, wynikająca z dłuższego lub krótszego okresu zachorowalności, strategia producentów i dystrybutorów czy dostępność droższych terapii dla pacjentów.

Przed wejściem w życie „Apteki dla Aptekarza”:

Marzec 2016

Marzec 2017

Zmiana ceny:

Zmiana ceny:

17,20 zł

18,60 zł

+8,1%

+1,4 zł

Źródło: PEX PharmaSequence

Po wejściu w życie „Apteki dla Aptekarza”:

Marzec 2017

Marzec 2018

Zmiana ceny:

Zmiana ceny:

18,60 zł

18,90 zł

+1,5%

+0,30 zł

Źródło: PEX PharmaSequence

Perspektywa rynkowa > uspokojenie i równowaga

Po roku obowiązywania „Apteki dla Aptekarza” wyraźnie widać, że zmiany w prawie prowadzą do równowagi rynkowej pomiędzy aptekami indywidualnymi, a sieciowymi. Ustawa w dużej mierze zatrzymała agresywną ekspansję sieci – w porównaniu do ubiegłego roku ich liczba zmniejszyła się z 422 do 420. Co ważne, część największych sieci, które mimo wielomiliardowych przychodów od lat nie płaciły w Polsce podatku dochodowego, otwarcie mówi o nowych kierunkach swojej ekspansji. Ich celem są teraz m.in. Włochy – kraj, który z uwagi na złą sytuację ekonomiczną został zmuszony do przeprowadzenia radykalnych reform, prowadzących do wyprzedaży różnych gałęzi gospodarki. Chodzi nie tylko o apteki, ale i rynek turystyczny, ubezpieczeń, bankowości oraz transportu. Tym samym potwierdziły się prognozy ekspertów, które przewidywały, że odejście od zasady „Apteka dla Aptekarza” spowoduje, że Włochy staną się ważnym punktem na mapie przejęć tego rynku przez zagraniczne sieci apteczne. Decyzja włoskiego rządu podyktowana jest próbą szukania pieniędzy w kasie państwa. Jednak, w dłuższej perspektywie, warto zwrócić uwagę na jej negatywne konsekwencje, takie jak m.in. utrata kontroli państwa nad wielomiliardowym rynkiem strategicznym. Należy podkreślić, że podobnych zagrożeń udało się uniknąć w Polsce, gdzie zachowana została równowaga rynkowa pomiędzy polskimi aptekami indywidualnymi, sieciowymi.

Wraz z przyjęciem omawianych przepisów, polskie apteki dołączyły do europejskiego ekosystemu – obecnie ok. 70 proc. europejskich placówek objętych jest podobnymi regulacjami (m.in. Niemcy, Francja, Austria, Hiszpania, Dania, Finlandia, Belgia).

Perspektywa farmaceuty > podwójna odpowiedzialność

Do 25. czerwca ub. r. o zezwolenie na prowadzenie apteki mógł starać się zarówno farmaceuta, jak i osoba fizyczna, która z farmacją nie ma nic wspólnego. Nowelizacja prawa farmaceutycznego to zmieniła, powierzając jedynie farmaceutom odpowiedzialność za prowadzenie nowych aptek w ramach wybranych spółek osobowych. Dla farmaceuty jest to przede wszystkim podwójna odpowiedzialność: zawodowa – dopuszczając się poważnych naruszeń prawa, grozi mu utrata prawa wykonywania zawodu, co de facto oznacza dla niego śmierć w zawodzie oraz finansowa – nową aptekę może prowadzić w ramach wybranych spółek osobowych, odpowiada więc całym swoim majątkiem, a nie tylko do wysokości wkładu (jak ma to miejsce choćby w przypadku spółek z o.o., prowadzonych głównie przez apteki sieciowe).

Wprowadzony przez ustawodawcę mechanizm przewiduje zatem surowe konsekwencje dla podmiotów naruszających prawo, a więc m.in. tych trudniących się nielegalnym wywozem leków za granicę. Grozi im nawet całkowita eliminacja z rynku – zaangażowani w ten proceder nie otworzą już aptek w dotychczasowych lokalizacjach, nie uzyskają też nowych zezwoleń na prowadzenie działalności aptecznej.

***

Apteka dla Aptekarza” – wprowadzone zmiany w pigułce

Zgodnie z przepisami, nową aptekę może prowadzić tylko farmaceuta lub farmaceuci w ramach wybranych spółek osobowych (tzw. „Apteka dla Aptekarza”). W przypadku nowych placówek obowiązują kryteria geograficzno-demograficzne przy ich powstawaniu, a więc 3 tys. mieszkańców w danej gminie na jedną aptekę oraz odległość między sąsiadującymi placówkami, która wynosi co najmniej 500 metrów. To kryterium nie będzie jednak obowiązywać, jeśli nowa apteka powstanie w odległości 1 km od obecnie istniejącej. Ten zapis rozwiązuje wątpliwości co do powstawania nowych aptek wszędzie tam, gdzie nie będą spełnione kryteria demograficzne, w szczególności na terenach wiejskich i małych miejscowościach.

Podziel się !
Show Buttons
Hide Buttons